Jak wykorzystać opinie i rekomendacje w sprzedaży do klientów 50+?

Wyobraź sobie, że klient szuka firmy remontowej. Znajduje dwie oferty w podobnej cenie. Pierwsza firma zapewnia o wieloletnim doświadczeniu i profesjonalnej obsłudze. Druga pokazuje zdjęcia wykonanych remontów oraz opinie klientów, którzy opisują przebieg współpracy.

Która oferta wzbudzi większe zaufanie?

Nie zawsze wygra firma z większą liczbą pozytywnych komentarzy, ale autentyczne opinie i rekomendacje mogą mieć ogromne znaczenie podczas podejmowania decyzji zakupowej.

Dotyczy to również osób po pięćdziesiątce. Dojrzali konsumenci korzystają z internetu, porównują produkty, szukają informacji i sprawdzają doświadczenia innych kupujących.

Jak wykorzystać opinie klientów 50+ w marketingu, żeby zwiększyć wiarygodność firmy i zachęcić potencjalnych odbiorców do zakupu? I co zrobić, aby rekomendacje rzeczywiście wspierały sprzedaż, zamiast być wyłącznie ozdobą strony internetowej?

Dlaczego opinie klientów wpływają na decyzje zakupowe?

Kiedy kupujemy produkt lub usługę od nieznanej firmy, zwykle nie mamy pewności, czy wszystko przebiegnie zgodnie z oczekiwaniami.

Możemy przeczytać opis, sprawdzić cenę i obejrzeć zdjęcia. Nadal jednak pozostaje pytanie: czy przedsiębiorstwo rzeczywiście oferuje to, co obiecuje?

Właśnie tutaj pojawia się mechanizm określany w psychologii sprzedaży jako społeczny dowód słuszności.

Polega on na wykorzystywaniu zachowań i doświadczeń innych osób jako jednej ze wskazówek podczas podejmowania własnych decyzji.

Jeżeli klient widzi, że inni kupujący są zadowoleni z produktu, może łatwiej zdecydować się na kontakt z firmą.

Nie oznacza to jednak, że każda pozytywna opinia automatycznie zwiększa sprzedaż.

Znaczenie ma jej wiarygodność, treść i związek z tym, czego poszukuje potencjalny kupujący.

Najbardziej pomocna rekomendacja nie zawsze mówi, że firma jest najlepsza. Często pokazuje, jaki problem udało się rozwiązać.

Czy klienci 50+ kierują się opiniami innych osób?

Jednym ze stereotypów dotyczących dojrzałych konsumentów jest przekonanie, że polegają oni głównie na rekomendacjach rodziny i znajomych, a nie na informacjach internetowych.

Tymczasem osoby po pięćdziesiątce mogą sprawdzać recenzje w Google, porównywać produkty w sklepach internetowych i czytać komentarze w mediach społecznościowych.

Oczywiście sposób poszukiwania informacji zależy od doświadczenia cyfrowego, rodzaju produktu i indywidualnych preferencji.

Niektórzy kupujący chętnie korzystają z internetowych porównywarek, inni wolą porozmawiać ze znajomym, który wcześniej skorzystał z danej usługi.

Dlatego silver marketing powinien uwzględniać różne źródła rekomendacji, zamiast zakładać jeden sposób podejmowania decyzji przez wszystkich klientów 50+.

Dla przedsiębiorcy najważniejsze jest ustalenie, gdzie jego potencjalni odbiorcy rzeczywiście poszukują potwierdzenia wiarygodności firmy.

1. Zadbaj o opinie w Profilu Firmy w Google

Jeśli prowadzisz lokalny biznes, opinie w Google mogą być jednym z pierwszych elementów, które zobaczy potencjalny klient.

Wyobraź sobie sześćdziesięcioletnią kobietę, która szuka salonu optycznego w swoim mieście.

Wpisuje odpowiednie hasło w wyszukiwarkę i otrzymuje listę firm. Przy każdej widzi ocenę, liczbę recenzji i lokalizację.

Może również sprawdzić zdjęcia wnętrza, godziny otwarcia oraz informacje o oferowanych usługach.

Dobrze prowadzony Profil Firmy w Google pomaga klientowi ocenić przedsiębiorstwo jeszcze przed pierwszą wizytą.

Jak zdobywać opinie?

Najprościej poprosić zadowolonego klienta o podzielenie się rzeczywistym doświadczeniem. Możesz przekazać mu bezpośredni link lub kod QR prowadzący do formularza opinii.

Nie sugeruj jednak, że powinien wystawić określoną liczbę gwiazdek.

Google zabrania między innymi oferowania korzyści w zamian za wystawienie opinii lub jej zmianę. Dlatego nie obiecuj rabatu za pięć gwiazdek.

Znacznie lepiej systematycznie zbierać uczciwe recenzje od klientów, którzy rzeczywiście skorzystali z usług.

2. Pokazuj opinie odpowiadające na konkretne obawy

Nie każda pozytywna recenzja jest równie pomocna podczas sprzedaży.

Porównaj dwa komentarze.

Opinia pierwsza:

„Polecam! Super firma!”.

Opinia druga:

„Zamówiliśmy szafę na wymiar. Przed realizacją otrzymaliśmy dokładny projekt i wycenę. Montaż odbył się w ustalonym terminie, a pracownicy pozostawili po sobie porządek”.

Druga opinia dostarcza znacznie więcej informacji.

Potencjalny klient dowiaduje się, jak wygląda współpraca, czy firma dotrzymuje terminów i na co może liczyć podczas realizacji zamówienia.

Dlatego warto eksponować recenzje, które odpowiadają na najczęstsze pytania klientów.

Jeśli prowadzisz pensjonat, mogą to być informacje o czystości pokoi, lokalizacji i obsłudze.

W przypadku firmy remontowej ważne będą terminowość i jakość wykonania prac.

Wykorzystuj opinie nie tylko do chwalenia firmy, ale również do zmniejszania niepewności przed zakupem.

3. Umieszczaj rekomendacje w odpowiednich miejscach na stronie

Wielu przedsiębiorców tworzy osobną podstronę „Opinie klientów”, a następnie umieszcza tam wszystkie recenzje.

To dobre rozwiązanie, ale nie zawsze wystarczające.

Potencjalny kupujący może przecież nigdy nie otworzyć tej zakładki.

Dlatego warto pokazywać wybrane, autentyczne rekomendacje również przy konkretnych produktach i usługach.

Przykładowo na stronie pensjonatu opinie dotyczące warunków pobytu mogą znaleźć się w pobliżu opisu pokoi.

W salonie kosmetycznym recenzje dotyczące obsługi można umieścić obok informacji o przebiegu wizyty.

Sklep meblowy może natomiast pokazywać komentarze odnoszące się do jakości wykonania, dostawy lub montażu.

Najlepszym miejscem na opinię jest często to, w którym klient zastanawia się, czy warto skorzystać z oferty.

Nie przesadzaj jednak z ich liczbą. Kilka trafnych rekomendacji może być bardziej przydatnych niż długa lista komentarzy niezwiązanych z konkretnym produktem.

4. Wykorzystuj rekomendacje w mediach społecznościowych

Opinie klientów mogą być również wartościowym materiałem do publikacji na Facebooku czy Instagramie.

Nie musi to być zwykła grafika z pięcioma gwiazdkami.

Możesz przygotować post pokazujący konkretną realizację i dołączyć do niego autentyczny komentarz klienta, jeśli masz prawo go opublikować.

Załóżmy, że prowadzisz sklep rowerowy.

Zamiast zamieszczać kolejny post o promocji, możesz pokazać rower przygotowany do odbioru i opisać, jakie potrzeby uwzględniono podczas doboru modelu.

Jeśli klient wyrazi zgodę, możesz również przytoczyć jego krótką opinię.

Takie treści pokazują nie tylko produkt, ale również sposób pracy firmy.

Rekomendacja staje się bardziej przekonująca, kiedy odbiorca widzi sytuację, do której może odnieść własne potrzeby.

Pamiętaj jednak o ochronie prywatności klientów. Nie publikuj ich zdjęć, imion i nazwisk ani szczegółów zamówień bez odpowiedniej podstawy.

5. Nie bój się odpowiadać na negatywne opinie

Żadna firma nie jest całkowicie odporna na krytykę.

Zdarza się, że klient nie będzie zadowolony z produktu, terminu realizacji lub sposobu obsługi.

Usunięcie problemu nie zawsze jest możliwe, ale sposób reagowania na negatywną recenzję również wpływa na wizerunek przedsiębiorstwa.

Wyobraź sobie restaurację, której klient zarzuca długi czas oczekiwania na zamówienie.

Zamiast wdawać się w publiczną kłótnię, właściciel może spokojnie odnieść się do sytuacji i zaprosić do kontaktu w celu jej wyjaśnienia.

Profesjonalna reakcja na krytykę może pokazać przyszłym klientom, że firma traktuje zgłaszane problemy poważnie.

Nie oznacza to jednak, że powinieneś publicznie ujawniać szczegóły zamówienia czy dane kupującego.

Odpowiadaj rzeczowo, z szacunkiem i bez emocjonalnych komentarzy.

6. Zachęcaj do polecania firmy znajomym

Nie wszystkie rekomendacje powstają w internecie.

Dla lokalnych przedsiębiorstw ważne mogą być również bezpośrednie polecenia.

Wyobraź sobie kobietę, która korzysta z usług sprawdzonej kosmetyczki. Jest zadowolona z obsługi i efektów pielęgnacji, dlatego podczas spotkania ze znajomą poleca jej salon.

Takie rekomendacje mogą prowadzić do pozyskania nowych klientów bez dodatkowych kosztów reklamy.

Nie da się jednak zmusić kupujących do polecania firmy.

Najlepszą podstawą rekomendacji są pozytywne doświadczenia, które klient chce przekazać innym osobom.

Zadbaj więc o jakość obsługi, rzetelne doradztwo i przejrzyste warunki współpracy.

Możesz również delikatnie przypominać klientom, że polecenia są dla Twojej firmy ważne.

Nie traktuj jednak każdej rozmowy posprzedażowej jak okazji do proszenia o kolejną rekomendację.

Jak zamienić opinię klienta w skuteczny argument sprzedażowy?

Załóżmy, że prowadzisz niewielki sklep meblowy.

Klient napisał, że docenił możliwość przetestowania kilku materacy i szczegółowe wyjaśnienie różnic między modelami.

Zastanów się, co ta opinia mówi o Twojej firmie.

Nie tylko to, że kupujący był zadowolony.

Pokazuje również konkretną przewagę: możliwość świadomego wyboru produktu przy wsparciu sprzedawcy.

Tę samą korzyść możesz wykorzystać w reklamie.

Zamiast pisać:

„Profesjonalny sklep z materacami”.

Możesz przygotować komunikat:

„Nie wiesz, jaki materac wybrać? W naszym salonie przetestujesz różne modele i porównasz ich właściwości przed zakupem”.

W ten sposób opinia klienta pomaga zidentyfikować argument, który może zainteresować kolejnych kupujących.

Nie kopiujesz jedynie pozytywnego komentarza. Wykorzystujesz wiedzę o tym, co klienci rzeczywiście cenią w Twojej ofercie.

Jeśli chcesz lepiej poznać sposoby komunikowania korzyści dojrzałym konsumentom, zajrzyj również do mojego poradnika „Silver Tsunami”:

Jakich błędów unikać podczas wykorzystywania opinii klientów?

Pierwszym błędem jest publikowanie fikcyjnych rekomendacji.

Nawet jeśli komentarze brzmią przekonująco, wprowadzanie konsumentów w błąd może naruszać przepisy i niszczyć wiarygodność przedsiębiorstwa.

Drugim problemem jest wybieranie opinii całkowicie oderwanych od potrzeb potencjalnych kupujących.

Jeżeli reklamujesz usługę remontową, komentarz dotyczący miłej rozmowy telefonicznej może mieć mniejsze znaczenie niż szczegółowa recenzja realizacji.

Trzecim błędem jest zakładanie, że dojrzałych konsumentów przekonają wyłącznie rekomendacje innych seniorów.

Wiarygodność opinii zależy przede wszystkim od jej autentyczności i przydatności, a nie samego wieku autora.

Warto również unikać nadmiernego eksponowania pojedynczych rekomendacji, które mogą sugerować, że każdy klient uzyska identyczny efekt.

Jak sprawdzić, czy opinie pomagają zwiększać sprzedaż?

Jeśli regularnie zbierasz rekomendacje, warto obserwować, czy wspierają one proces pozyskiwania klientów.

Możesz zacząć od prostych pytań zadawanych nowym kupującym.

„Skąd dowiedział się Pan o naszej firmie?”.

„Czy przed wizytą sprawdzała Pani opinie?”.

„Co przekonało Panią do wyboru naszej oferty?”.

Odpowiedzi pomogą ustalić, jakie znaczenie mają rekomendacje w procesie zakupowym.

Jeżeli prowadzisz stronę internetową, możesz dodatkowo analizować zachowania użytkowników i sprawdzać, czy zmiany w prezentowaniu opinii wiążą się ze wzrostem liczby zapytań.

Pamiętaj jednak, że na wyniki wpływa wiele czynników: cena, sezon, konkurencja i skuteczność reklamy.

Nie oceniaj więc rekomendacji wyłącznie po liczbie gwiazdek. Sprawdzaj, czy pomagają klientom podejmować decyzje.

Opinie klientów 50+ – jak wykorzystać je w małej firmie?

Nie musisz zbierać setek recenzji ani tworzyć rozbudowanego programu poleceń.

Zacznij od kilku prostych działań.

Sprawdź, jakie opinie już masz. Wybierz te, które pokazują konkretne zalety Twojej firmy, a następnie umieść je w odpowiednich miejscach na stronie internetowej.

Zadbaj o aktualny Profil Firmy w Google i zachęcaj klientów do dzielenia się szczerymi doświadczeniami.

Przyjrzyj się również temu, za co kupujący najczęściej Cię chwalą. Być może odkryjesz przewagę, której dotychczas nie eksponowałeś w reklamach.

Opinie i rekomendacje nie zastąpią dobrego produktu ani profesjonalnej obsługi. Mogą jednak pomóc potencjalnym klientom dostrzec wartość, którą Twoja firma rzeczywiście oferuje.

A w sprzedaży dojrzałym konsumentom, podobnie jak w przypadku innych grup, zaufanie budowane na konkretnych doświadczeniach może być znacznie silniejszym argumentem niż kolejne ogólne hasło reklamowe.

3 techniki perswazji, dzięki którym zwiększysz sprzedaż

Odbierz darmowy ebook - 3 techniki perswazji, dzięki którym Twoje treści naprawdę sprzedają

UDOSTĘPNIJ ARTYKUŁ
Facebook
LinkedIn
WhatsApp

Przeczytaj również

Silver influencerzy – czy współpraca z twórcami 50+ może zwiększyć sprzedaż?

Wyobraź sobie, że prowadzisz niewielki sklep odzieżowy. Od kilku miesięcy publikujesz zdjęcia nowych kolekcji, przygotowujesz promocje i inwestujesz w reklamy na Facebooku. Posty zdobywają reakcje, ale liczba nowych klientek nie rośnie tak, jak oczekiwałaś. Pewnego dnia lokalna twórczyni internetowa, która ma 58 lat i prowadzi profil o modzie, pokazuje jedną z Twoich stylizacji. Opowiada, jak dobrała poszczególne elementy, prezentuje ubrania na sobie i wspomina, gdzie można je obejrzeć. Jej obserwatorki

Czytaj więcej...

10 mitów o klientach 50+, które prowadzą firmy do błędnych decyzji

„Seniorzy nie kupują przez internet”. „Osoby po sześćdziesiątce wybierają tylko najtańsze produkty”. „Na Instagramie nie ma klientów 50+”. „Starszych klientów interesują przede wszystkim zdrowie i leki”. Brzmi znajomo? Takie przekonania wciąż pojawiają się w rozmowach o marketingu i sprzedaży. Problem polega na tym, że przedsiębiorcy czasami traktują je jak fakty i na ich podstawie podejmują konkretne decyzje biznesowe. Rezygnują z reklamy internetowej, przygotowują nietrafione promocje albo pomijają dojrzałych konsumentów podczas

Czytaj więcej...

Rynek konsumentów 50+ w Polsce – najważniejsze dane i wnioski dla przedsiębiorców

Co czwarty mieszkaniec Polski ma co najmniej 60 lat. A mimo to wiele firm nadal przygotowuje większość reklam, ofert i materiałów sprzedażowych z myślą o znacznie młodszych konsumentach. Czy przedsiębiorcy nie zauważają jednej z największych grup potencjalnych klientów? Dane demograficzne pokazują, że dojrzałych konsumentów nie można traktować jako marginalnego segmentu rynku. Jednocześnie statystyki dotyczące internetu, zakupów i sytuacji finansowej przypominają, że osoby 50+ nie stanowią jednolitej grupy. Nie wszyscy dojrzali

Czytaj więcej...
Przewijanie do góry