Czy potrzebuję wykupić domenę i hosting osobno dla strony www?

Tak, aby Twoja strona internetowa mogła działać w sieci, potrzebujesz zarówno domeny, jak i hostingu. To dwa odrębne elementy, które wspólnie umożliwiają istnienie strony online. Choć często są oferowane razem przez firmy hostingowe, warto wiedzieć, czym dokładnie są i dlaczego są potrzebne.

Czym jest domena?

Domena to adres Twojej strony w internecie – np. www.twojafirma.pl. To właśnie ten adres wpisują użytkownicy w przeglądarce, aby trafić na Twoją stronę. Domena jest płatna i najczęściej wykupuje się ją na rok z możliwością przedłużenia. Jej koszt to zazwyczaj od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych rocznie, w zależności od końcówki (.pl, .com, .eu itd.) i aktualnych promocji.

Czym jest hosting?

Hosting to miejsce na serwerze, w którym przechowywane są pliki Twojej strony – teksty, zdjęcia, baza danych. Dzięki hostingowi strona jest dostępna online przez całą dobę. Hosting również jest usługą abonamentową, płatną najczęściej co rok, a jego cena zależy od parametrów (pojemność, szybkość, bezpieczeństwo). Prosty i sprawdzony hosting można mieć już od około 100–200 zł rocznie.

Czy muszę to załatwiać samodzielnie?

Nie musisz. Jeśli chcesz, mogę pomóc Ci w zakupie domeny i hostingu, a nawet zająć się tym za Ciebie. Doradzę, gdzie warto kupić, na co zwrócić uwagę i jak uniknąć przepłacania. Jeśli już masz domenę lub hosting – świetnie, wykorzystamy to, co już posiadasz.



Tak, domena i hosting są potrzebne, ale ich zakup to szybki i prosty proces – szczególnie jeśli masz wsparcie.
A jeśli chcesz mieć to z głowy – mogę zająć się tym za Ciebie w ramach współpracy przy tworzeniu strony internetowej.

Zamów stronę za 500 zł i skorzystaj z mojej pomocy – od A do Z!
Napisz do mnie i zacznij działać online już dziś.

3 techniki perswazji, dzięki którym zwiększysz sprzedaż

Odbierz darmowy ebook - 3 techniki perswazji, dzięki którym Twoje treści naprawdę sprzedają

UDOSTĘPNIJ ARTYKUŁ
Facebook
LinkedIn
WhatsApp

Przeczytaj również

Zdjęcie specjalisty rozmawiającego z klientem przy stole, symbolizujące partnerskie podejście i koncentrację na problemie odbiorcy.
BLOG

Sprzedajesz usługi? Zapomnij o „jestem najlepszy”. Powiedz „rozwiążę Twój problem”.

W świecie usług wygrywa nie ten, kto najgłośniej krzyczy o swojej wyjątkowości, lecz ten, kto najtrafniej nazywa problemy klienta. Deklaracje o „najwyższej jakości” i „wieloletnim doświadczeniu” brzmią dziś jak biały szum. To, co naprawdę przyciąga uwagę, to obietnica konkretnej ulgi i realnej zmiany. Dlatego współczesna sprzedaż nie zaczyna się od autopromocji, lecz od empatii. Przez lata komunikacja usługowa opierała się na modelu CV: pokaż, co potrafisz, wypisz swoje osiągnięcia, udowodnij,

Czytaj więcej...
Zdjęcie osoby piszącej ofertę przy stoliku w kawiarni, z laptopem i notatnikiem, symbolizujące naturalną i angażującą komunikację.
BLOG

Jak napisać ofertę, której klient nie odrzuci? (Wzór 3 kroków)

Większość ofert sprzedażowych nie przegrywa z konkurencją — przegrywa z obojętnością. Klient nie odrzuca ich dlatego, że są złe, lecz dlatego, że nic w nich nie czuje. Dobra oferta nie jest dokumentem, lecz rozmową, która prowadzi odbiorcę od problemu do decyzji. I właśnie dlatego powinna powstawać według zupełnie innego schematu, niż ten, którego uczono nas w biznesowych podręcznikach. W świecie, w którym każdy może napisać ofertę, prawdziwą przewagą staje się

Czytaj więcej...
Zdjęcie dwóch osób rozmawiających przy kawie w jasnej kawiarni, symbolizujące naturalną i swobodną komunikację marki.
BLOG

Dlaczego Twoja strona internetowa brzmi jak CV, a powinna brzmieć jak rozmowa przy kawie?

Wiele firm wciąż buduje swoje strony internetowe tak, jakby pisały podanie o pracę: formalnie, sztywno, z listą osiągnięć i deklaracji. Tymczasem współczesny odbiorca nie szuka kolejnego „profesjonalnego profilu”, lecz człowieka lub marki, z którą może się utożsamić. Strona, która brzmi jak rozmowa przy kawie, sprzedaje szybciej, buduje zaufanie i zostaje w pamięci na dłużej. Przez lata komunikacja biznesowa była zdominowana przez język oficjalny, pełen branżowych określeń i deklaracji o „najwyższej

Czytaj więcej...
Przewijanie do góry